Górki Myślenice - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najnowsza galeria

Beskid vs Górki - 23.06.18, fot. P.Biela
Ładowanie...

Kalendarium

19

07-2018

czwartek

20

07-2018

piątek

21

07-2018

sobota

22

07-2018

niedziela

SENIORZY: Sęp Droginia vs Górki Myślenice - sparing, Droginia 18:00

23

07-2018

pon.

24

07-2018

wtorek

25

07-2018

środa

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 78, wczoraj: 440
ogółem: 1 013 516

statystyki szczegółowe

Losowa galeria

Górki vs Opatkowianka 17.04.17 - fot. P. Biela
Ładowanie...

Aktualności

SENIORZY: Podsumowanie rundy jesiennej 2017/18

  • autor: oliwier234gprzed, 2017-12-04 22:59

Za nami już dwa tygodnie od czasu zakończenia rozgrywek przez naszą drużynę seniorów. Grudzień to czas, kiedy przedstawimy pokrótce to, co działo się na ligowych boiskach zarówno w historycznej rundzie w A-klasie, jak i podczas rywalizacji naszej nowo powstałej, młodzieżowej drużyny. Zapraszamy do lektury.

 

Przygotowania do rundy jesiennej

Po spektakularnym awansie i znakomitej serii meczów bez porażki ligowej, trwającej ponad dziesięć miesięcy, nadszedł czas na początek przygotowań do rundy jesiennej - historycznej, bo pierwszej w wykonaniu klubu z Górnego Przedmieścia. Start krótkiego, letniego okresu treningowego zaplanowany został na drugi tydzień lipca. Wówczas myśleniczanie przebyli kilka jednostek, które miały miejsce głównie na obiekcie przy ulicy Solidarności 6. Frekwencja na każdym treningu była dosyć dobra, co zapewniało, że myśleniczanie nie spoczęli na laurach i od początku będą ambitnie walczyć o jak najlepsze rezultaty. Rozegrano również cztery mecze kontrolne, w których nasza ekipa zaprezentowała się z bardzo pozytywnej strony. Zwycięstwa w spotkaniach z piątoligowym Nadwiślanem Kraków 10:2, Płomieniem Kostrze 5:1 czy zaprzyjaźnionym Sokołem Borzęta 3:0 były rezultatami, które z pewnością przyczyniły się do nadziei związanych z nowym sezonem. Jedyną porażkę zespół odniósł na początku przygotowań, gdy został pokonany przez Armaturę Kraków 3:7. Wzmocnieniami przed zbliżającym się sezonem byli m.in. Mateusz Pietrzyk, Tomasz Kania, Grzegorz Jamka, Paweł Maślak, Łukasz Sroka czy wracający po przerwie Sylwester Kisielewski. Z czasem kadrę zaczęli uzupełniać również wyróżniający się zawodnicy z zespołu juniorów. Klub w czasie przygotowań uczynił także kilka zmian organizacyjnych. Oprócz powołania juniorskiej ekipy, klub finansowo i materialnie wsparli nowi sponsorzy - firmy LUX-BUD i INET CENTRUM. W związku z ich pomocą na obiekcie sportowym naszej ekipy od sierpnia możliwe jest korzystanie z sieci internet. Klub pozyskał również nowy traktorek służący do koszenia trawy, a teren wokół boiska uległ po raz kolejny uporządkowaniu i dalszej rozbudowie. Na murze okalającym plac gry, pojawiło się natomiast oryginalne graffiti z logiem naszego klubu. Zmotywowani i pełni ambicji oraz nadziei piłkarze zapewniali walkę o najwyższe cele i jako debiutant w rozgrywkach chcieli pokazać się z najlepszej strony.

Więcej na temat przygotowań można przeczytać pod linkiem - http://gorkimyslenice.futbolowo.pl/news,3003321,podsumowanie-przygotowan-i-zapowiedz-rundy-jesiennej.html

Telegraficzny skrót rundy jesiennej

Po przygotowaniach oraz licznych wzmocnieniach kadry wspólnie liczyliśmy, że zespół rozpocznie rywalizację od dobrych występów. Zmiany organizacyjne w podokręgu spowodowały, że system rozgrywek na sezon 2017/18 opierał się o rywalizację szesnastu ekip, które rozegrają po piętnaście pojedynków ligowych.

Start rozgrywek zaplanowano na dzień dwunastego sierpnia. Wówczas w sobotnie popołudnie na boisku przy ul. Solidarności 6 doszło do meczu ze spadkowiczem piątej ligi - LKS Rudnik. Kto wybrał się na inauguracyjny pojedynek, ten z pewnością nie żałował. Mimo ze starcie rozpoczęło się fatalnie dla gospodarzy, ponieważ Górki szybko straciły bramkę, a jeden z podstawowych graczy został kontuzjowany, to myśleniczanie już przed przerwą nadrobili straty. Kolejne trafienia zdobywały obie strony, a mecz ostatecznie zakończył się triumfem Górek, które sensacyjnie pokonały spadkowicza 4:3. Bramki dla gospodarzy zdobyli kolejno: Kania, Wyroba, Zięba oraz Pietrzyk.

Już kilka dni później, w 97. rocznicę „Cudu nad Wisłą” myśleniczanie wybrali się do Zakliczyna, na mecz z tamtejszym Jordanem. Pierwsze wyjazdowe starcie zapowiadało się niezwykle ciekawie, jednak do przerwy gospodarze za sprawą rzutu karnego i wypracowanej akcji prowadzili już 2:0. Chociaż gra myślenickiej drużyny nie była zła, to rywale postawili niezwykle trudne warunki. Zawodnicy po przespanym początku, w drugiej części wzięli się za odrabianie strat i po chwili zauważono duży postęp w ich grze. Gola na jedenaście minut przed końcem zdobył Zięba, a wyrównanie było na wyciągnięcie dłoni. Niestety, spotkanie zakończyło się porażką, która zwieńczyła serię spotkań ligowych bez przegranej, po prawie dziesięciu miesiącach.

Intensywny początek rozgrywek trwał nadal, a już tydzień po rozpoczęciu rozegraliśmy mecz z Iskrą Głogoczów. Rywal, grający dobry futbol, do Myślenic przyjechał w okrojonym składzie. Myśleniczanie wykorzystali atut własnego boiska, przewagę jakościową, a także błędy rywala. Trafienie samobójcze, rzut karny oraz kolejna bramka Zięby spowodowały, że Górki prowadziły już 3:1. W końcówce, przeciwnik uzyskał w kontrowersyjnych okolicznościach rzut karny, jednak pewną interwencją popisał się Kubiczek. Drugie zwycięstwo w trzecim pojedynku faworyzowało nas na wspaniałej, czwartej pozycji w tabeli.

Czwarty mecz ligowy z LKS Trzebunia również odbył się na boisku przy ul. Solidarności 6, a jego termin ustalony został na środek tygodnia. Chociaż na murawie, zgromadzona publiczność miała okazję obejrzeć ciekawe i wyrównane widowisko, to jednak było ono pechowe dla gospodarzy. Wynik otworzył Obierzyński, jednak chwilę później wyrównali goście. Sprawy w swoje ręce po raz kolejny zabrał superstrzelec Zięba, który w 41. i 58. minucie na liście strzelców zapisał kolejne dwa trafienia. Od tamtego czasu myśleniczanie stracili kontrolę nad meczem. Kontuzje bocznych obrońców, feralnie stracone bramki i błędy własne przyczyniły się, że LKS w końcówce doprowadził do remisu. Weryfikacja sprawozdania meczowego i długotrwała procedura dowiodła jednak, że w szeregach ekipy gości grał zawodnik nieuprawniony do reprezentowania zespołu z Trzebuni, a więc wynikiem meczu ostatecznie był walkower.

Następnie myśleniczan czekała półtoratygodniowa przerwa, a do rozgrywek wróciliśmy w pierwszy weekend września. Nadszedł zatem czas na kolejne wyjazdowe starcie, w którym rywalem była faworyzowana ekipa Dziecanovii. W spotkaniu z konieczności na bramce stanąć musiał Marek Ulman, a jego interwencje na długi czas zostaną zapamiętane przez kibiców gości. Już w dziesiątej minucie popularny Ćmilu obronił jedenastkę. Niestety, kolejnych okazji rywale już nie zmarnowali i do przerwy prowadzili 2:0. Nadzieję powrócił tradycyjnie Marek Zięba, wykorzystując rzut karny. Bramka kontaktowa nie zdeprymowała Dziexy, która podwyższając z rzutu wolnego na 3:1, ustaliła końcowy rezultat zawodów.

Przełożone starcie z Wróblowianką zostało rozegrane już kilka dni później, a w nim myśleniczanie zmierzyli się z trzecią siłą ligi. Początek spotkania był wyrównany, a obie strony stwarzały sobie sytuacje ofensywne. Z lepszej strony zaprezentowali się goście, którzy do przerwy prowadzili 0:2. Jak się później okazało, kolejne trafienia okazały się już tylko kwestią czasu, a licznik piłkarzy spod Krakowa zatrzymał się na „szóstce”. Ostatecznie Wróblowianka wygrała 1:6, a honorowe trafienie dla Górek zanotował Pietrzyk. Warto nadmienić, że była to pierwsza porażka na własnym obiekcie w historii, a seria meczów bez przegranej w roli gospodarza trwała aż 375 dni.  

Czarna seria trwała na nasze nieszczęście dalej, a w kolejnym meczu u siebie myśleniczanie zmierzyli się z Clavią Świątniki Górne. Dramaturgia w postaci licznych kontuzji, czternastu żółtych i dwóch czerwonych kartek oraz interesujący przebieg całego meczu, to tylko niektóre z wydarzeń, jakie miały miejsce na boisku przy ul. Solidarności 6 w sobotnie popołudnie. Chociaż wynik otworzyli gości, to po trafieniach Kołodzieja i Obierzyńskiego, gospodarze niespodziewanie do przerwy prowadzili 2:1. Szczęście uśmiechnęło się podobnie w 44. min, ponieważ zawodnik gości z powodu wykluczenia musiał opuścić plac gry. Gdy wydawało się, że myśleniczanie spokojnie dowiozą wynik do końca, wtem przyjezdni rozpoczęli znakomitą kanonadę, a decydujące trafienie, które ostatecznie dało im zwycięstwo 2:3, zdobyli z rzutu wolnego w ostatniej akcji meczu.

Złe warunki atmosferyczne spowodowały, ze następny mecz Górki rozegrały dopiero 23. września. Wówczas myśleniczanie z konieczności przenieśli swoje spotkanie na Zarabie, a w nim podejmowali ostatnią w lidze Gościbię II Sułkowice. Starcie beniaminków miało dosyć jednostronny przebieg, ale co najważniejsze stroną dominującą w tym meczu byli myśleniczanie. Piłkarze pewnie kontrolowali zawody i sukcesywnie powiększali swoją przewagę. Ostatecznie wynik zamknął się na zwycięstwie 4:0, a trafienia dla miejscowych zanotowali Zięba x2, Pietrzyk i Górka. Zwycięstwo było o tyle ważne, gdyż pozwalało nam utrzymać miejsce w pierwszej części tabeli.

Obok meczów niezwykle emocjonujących tak jak spotkania z Clavią czy Trzebunia, były też takie, które zapamiętany ze względu na świetną postawę naszej ekipy. Do Tenczyna zespół wybrał się w pierwszy dzień października. Podczas pięknej, słonecznej pogody myśleniczanom przyszło zmierzyć się z trudnym rywalem. Bardzo dobra postawa na boisku, a także ambicja i walka do samego końca przyczyniły się, że to drużyna przyjezdna pokusiła się w tym meczu o zwycięstwo. Trafienia Bieli w 45. oraz Zięby w 49. minucie sprawiły, że Górki z Tenczyna „wracały na tarczy” i ze zdobytym Toporem. Wygrana cieszyła, ponieważ goście do starcia przystąpili w bardzo okrojonym składzie.

Kolejny mecz miał miejsce w Myślenicach. Na Górnym Przedmieściu doszło do bezpośrednio starcia ekip sąsiadujących ze sobą w notowaniu ligowym. W meczu dominowały liczne zwroty akcji. Początek na plus zaliczyli gospodarze, którzy po golach Bieli i Zięby wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Szczęście nie trwało zbyt długo, gdyż gospodarze odpowiedzieli aż trzykrotnie. Wówczas do pracy wziął się Mateusz Pietrzyk, który w świetnym stylu skompletował klasycznego hat-tricka i dołożył największą cegiełkę do końcowego triumfu. Mimo że goście tuż przed końcem zdobyli bramkę na 5:4, to na nasze szczęście wynik nie uległ już zmianie. Seria zwycięstw (już trzech) trwała!

Dzisiaj już wiemy, że zwycięstwo ze Skalnikiem było ostatnimi punktami zdobytymi przez nasz zespół w czasie rundy jesiennej, a od tamtego czasu Górki przegrały pięć spotkań z rzędu. Pierwszym z nich był pojedynek w słonecznej Kornatce, gdzie piłkarze walczyli z tamtejszą Rokitą. Faworyzowany rywal potwierdził zdecydowaną wyższość nad resztą stawki i w tym meczu nie dał najmniejszych szans piłkarzom z Myślenic. Nasi zawodnicy próbowali zaskoczyć przeciwnika na wszelkie możliwe sposoby, jednak ten ostatecznie dał Górkom srogą lekcję, pokonując zespół z Górnego Przedmieścia 5:0.

Szansa do powetowania sobie słabszego występu nadarzyła się już tydzień później, gdy w ramach trzynastej serii spotkań podejmowaliśmy Orzeł Nowa Wieś. Solidny przeciwnik, który zdobył jednak niezbyt wiele punktów wydawał się być dobrym rywalem do przekroczenia bariery dwudziestu oczek. Niestety, fortuna dalej nie sprzyjała myśleniczanom. W meczu jednego czego na pewno zabrakło, to pomysłu na grę i szans podbramkowych, a co za tym idzie bardzo małej ilości strzałów. Rywale nie grali nic nadzwyczajnego, ale mimo to pokonali naszą drużynę 3:0.

Rywalizacja na boiskach zmierzyła już powoli do końca, a w kolejnym pojedynku naszym zawodnikom przyszło zmierzyć się z Lubomirem Wiśniowa. Ostatni w tabeli rywal wydawał być się najlepszym w sprawie ostatecznego zwycięstwa i przerwania złej serii. Trudne warunki atmosferyczne i zły stan murawy faworyzowały niejako gospodarzy, znanych z siłowej gry. W spotkaniu na prowadzenie czterokrotnie wychodził Lubomir, który za każdym razem w bardzo pechowych okolicznościach je tracił. Ten czwarty raz i trafienie z 89. minuty sprawiło jednak, że ekipa z Wiśniowej mogła po kilkunastu tygodniach cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w sezonie 2017/18, a dla Górek najlepszą informacją był fakt, że do końca pozostały już tylko dwa mecze…

Mimo słabszej dyspozycji i gry w piętnastej kolejce z dotychczasowym liderem - Beskidem Tokarnia, zawodnicy stanęli na wysokości zadania i zagrali zdecydowanie najlepszy mecz w perspektywie całej rundy. Ambitna walka o każdy centymetr na boisku, pełne zaangażowanie wszystkich zawodników i wspaniała gra na tle znakomitego przeciwnika nie mogą przejść bez słów pochwały. Świetne zawody, w którym gospodarze mieli szansę nawet na zwycięstwo zakończyły się niestety porażką, a jak wielu sądzi decydujący wpływ miała na to bramka do szatni i niefortunna interwencja naszego golkipera. Honorowe, a zarazem wyrównujące trafienie zdobył Pietrzyk, lecz niestety rywal odpowiedział dwoma golami i ostatecznie zanotował kolejną wygraną.

Zmagania zakończył pojedynek z Wrzosami Osieczany. Dosyć jednostronne starcie i wiele braków kadrowych spowodowały, że myśleniczanie przegrali ten mecz aż 9:1. Fatum trwa, ponieważ w poprzednim spotkaniu ligowym rozgrywanym również w Osieczanach, kilka lat temu, Górki także straciły dziewięć bramek. Zawody zwieńczyły zmagania jesienne, w myślenickiej A-klasie w wykonaniu dumy z Górnego Przedmieścia.

Relacje meczowe z każdego spotkania znaleźć można w zakładce AKTUALNOŚCI oraz TERMINARZ ROZGRYWEK. Zachęcamy także do obejrzenia zdjęć z pojedynków, do których adresy stron podane są w podsumowaniach kolejki lub relacjach meczowych oraz w zakładce GOOGLE+.

Statystyki drużynowe

Chociaż obszerne podsumowania rund na naszej stronie pojawiają się cyklicznie, to mają one swój standardowy schemat, a więc kolejnym punktem, który poddamy bacznej analizie będą statystyki drużynowe. W nich myśleniczanie zajmują różne pozycje, jednak najważniejszy jest fakt, że po jesiennej rywalizacji w tabeli ligowej plasujemy się na jedenastej pozycji z dorobkiem osiemnastu oczek. Na samym początku pragniemy przypomnieć, że podczas niedawno zakończonych zmagań Górki zwyciężyły w sześciu spotkaniach (Rudnik 4:3, Iskra 3:1, Trzebunia 3:0 v.o., Gościbia II 4:0, Topór 0:2, Skalnik 5:4) oraz doznały dziewięciu porażek (Jordan 2:1, Dziecanovia 3:1, Wróblowianka 1:6, Clavia 2:3, Rokita 5:0, Orzeł 0:3, Lubomir 4:3, Beskid 1:3, Wrzosy 9:1). Jako jedyna drużyna w lidze nie zakończyliśmy spotkania podziałem punktów. W rozgrywkach strzeliliśmy w sumie 31 bramek (średnia 2,06 gola na mecz), co daje ósmy najskuteczniejszy atak w lidze, a także straciliśmy 46 trafień (średnia 3,06 gola na mecz), co jest dopiero piętnastą defensywą w lidze. Myśleniczanie w drugiej części sezonu grali falami, ponieważ po trzech porażkach (kolejno z Dziecanovią, Wróblowianką i Wrzosami) nadszedł czas na trzy kolejne zwycięstwa i następne pięć porażek i taką serię myślenicka drużyna kontynuuje aktualnie. Niestety, czterokrotnie zostaliśmy również pokonani przed własną publicznością i tylko raz punktowaliśmy na wyjeździe. W meczach jako goście i u siebie straciliśmy po 23 bramki, jednak w spotkaniach wyjazdowych tylko ośmiokrotnie trafialiśmy do siatki rywala. W rundzie rewanżowej zaledwie sześć spotkań będzie miało miejsce na boisku przy ul. Solidarności 6 (Jordan, Dziecnaovia, Clavia, Wrzosy, Rokita, Lubomir), natomiast pozostałe dziewięć rozegrane zostanie na wyjeździe. Warto na koniec wspomnieć, że Górki po raz pierwszy w historii rozegrały w czasie rundy aż piętnaście pojedynków, a do tej pory najwięcej graliśmy po jedenaście razy.

Najwięcej zwycięstw w lidze odniósł Beskid Tokarnia, który triumfował w 13 z 15 spotkań i jako jedyny kontynuuje sezon bez porażki ligowej. Po dziesięć wygranych na swoim koncie mają również Dziecanovia, Rokita i Wróblowianka, natomiast tylko raz triumfowali piłkarze Gościbii II Sułkowice. Najwięcej remisów na swoim koncie mają piłkarze Orła i ponownie Dziecanovii i Rokity (po 4), znowu piłkarze Górek nie remisowali w tej rundzie ani razu. Najwięcej porażek uzyskali piłkarze sułkowickiej drużyny rezerw, którzy przegrali 80% wszystkich meczów. Najmniej przegranych, obok niepokonanego lidera, mają także Dziecanovia i Rokita (po 1). Atut własnego boiska obok popularnej Dziexy wykorzystuje również Beskid, które przed własną publicznością nie odniosły żadnej porażki. Wyjazdowe spotkania nie są natomiast najlepszą stroną Gościbii II, która ani razu nie punktowała poza Sułkowicami. Najskuteczniejszymi ekipami w stawce są ponowie drużyna Beskidu (54 bramki), Wrzosów (52 bramki) oraz Rokity (46 bramek), zaś najgorszy atak przypada tradycyjnie sułkowiczanom (10 bramek). Najwięcej, bo aż 64 gole straciła również ekipa rezerw, natomiast najlepszą obroną w lidze dysponują kolejno Beskid (14 goli) oraz Rokita i Dziecanovia (16 goli). Wszelkie statystyki świadczą, że odpowiednie lokaty w tabeli zajmują zespoły, które również w statystykach figurują na podobnych pozycjach.

Inne statystyki, wszystkie ligowe wyniki oraz tabele dostępne są na stronie w zakładach STATYSTYKI LIGOWE, TERMINARZ ROZGRYWEK oraz TABELA oraz portalach 90minut.pl oraz Futmal.pl.

Statystyki indywidualne

Kolejnym z elementów każdego podsumowania są indywidualne wyczyny poszczególnych zawodników. Dla osób, które jeszcze nie zagłosowały w ankiecie na najlepszy skład sezonu postanowiliśmy przybliżyć sylwetki poszczególnych graczy. Trener w czasie rozgrywek skorzystał z dwudziestu dziewięciu zawodników (w tym sześciu juniorów). Warto nadmienić, że aż dwudziestu z nich zagrało w sumie co najmniej dziewięćdziesiąt minut. Najwięcej na murawie spędził Marek Zięba (1350 min.), który po raz kolejny rozegrał wszystkie spotkania, w pełnym wymiarze czasowym. Ponad 1000 minut na murawie zagrali również Mariusz Wyroba (1144), Arkadiusz Skawski (1127), Mateusz Obierzyński (1101), Mateusz Biela (1078), a także Kamil Plewa (1060). Ponad dziesięć spotkań rozegrali również bramkarz Kubiczek, defensywy pomocnik Szlachetka, skrzydłowy Kania oraz napastnik Pietrzyk. Do dyspozycji na każdym meczu byli Mateusz Biela i Marek Zięba, którzy zagrali jako jedyni w każdym z piętnastu pojedynków. Równie często, bo aż czternaście razy powołany do kadry meczowej został Mateusz Obierzyński.

Najwięcej razy, bo aż trzynastokrotnie na listę strzelców wpisał się Marek Zięba, którego trafienia była bardzo cenne w perspektywie całej rundy, ale najbardziej na początku sezonu, gdy to głównie on zdobywał gole i sam przesądzał o losach meczu. Siedem razy do siatki rywala trafiał również Mateusz Pietrzyk, a po dwa gole zdobyli pozostali Mateuszowie - Biela i Obierzyński. Do grona trzydziestu jeden trafień należy dodać pojedyncze bramki Górki, Wyroby, Hudaszka, Kołodzieja, Kanii oraz dwa trafienia samobójcze (w meczach z Iskrą i Lubomirem). Najwięcej asyst na swoim koncie ma Marek Zięba, który zanotował sześć kluczowych podań. O dwa mniej ma także Mariusz Wyroba. Najwięcej indywidualnych kar (5) otrzymał Marcin Hudaszek, jednak pozycja, na której grał nasz kapitan należy do tych, która najczęściej zostaje ukarana przez arbitra głównego. Po każdym meczu wybierany został również MVP danego spotkania. Najwięcej razy w tej klasyfikacji triumfował Mateusz Biela (6 razy). Czterokrotnie wybrany został Mateusz Pietrzyk, a trzy razy tytuł najlepszego zawodnika powędrował do Marka Zięby. Po jednym razie w głosowaniu najwięcej procent głosów zyskali: Marcin Hudaszek, Mariusz Wyroba, Andrzej Szlachetka, Kamil Żądło i Marek Ulman. Poniżej prezentujemy dokładne statystyki.

Czas gry:

1. Marek Zięba 1350 minut

2. Mariusz Wyroba 1144 minut

3. Arkadiusz Skawski 1127 minut

4. Mateusz Obierzyński 1101 minut

5. Mateusz Biela 1078 minut

6. Kamil Plewa 1060 minut

7. Krystian Kubiczek 990 minut

8. Andrzej Szlachetka 965 minut

9. Tomasz Kania 953 minut

10. Mateusz Pietrzyk 930 minut

11. Grzegorz Jamka 871 minut

12. Marcin Hudaszek 716 minut

13. Bartosz Górka 629 minut

14. Paweł Maślak 376 minut

15. Rafał Bujas 327 minut

16. Marek Ulman 294 minut

17. Karol Turała  276 minut

 18. Łukasz Zając 168 minut

19. Przemysław Kołodziej 98 minut

20. Kamil Żądło 90 minut

21. Bartłomiej Zając 81 minut

22. Karol Klimas 74 minut

23. Kacper Wojtan 52 minut

24. Sylwester Kisielewski 50 minut

25. Łukasz Sroka 30 minut

26. Michał Hajduk 9 minut

27. Mateusz Ambroży 5 minut

28. Krzysztof Łętocha 5 minut

29. Jan Ulman 1 minuta

 

Najlepsi strzelcy

1. Marek Zięba 13 bramek

2. Mateusz Pietrzyk 7 bramek

3. Mateusz Obierzyński 2 bramki

3. Mateusz Biela 2 bramki

5. Bartosz Górka 1 bramka

 Marcin Hudaszek 1 bramka

Przemysław Kołodziej 1 bramka

Mariusz Wyroba 1 bramka

Tomasz Kania 1 bramka

 

Najlepsi asystenci

1. Marek Zięba 6 asyst

2. Mariusz Wyroba 4 asysty

3. Mateusz Pietrzyk 3 asysty

4. Mateusz Obierzyński 1 asysta

 Arkadiusz Skawski 1 asysta

 Tomasz Kania 1 asysta

 

Ilość kartek

1. Marcin Hudaszek 5 żółtych

2. Arkadiusz Skawski  4 żółte

2. Mateusz Obierzyński 4 żółte

4. Łukasz Zając 3 żółte

 Mateusz Pietrzyk 3 żółte

 6. Mariusz Wyroba  2 żółte

7. Rafał Bujas 1 żółta

Andrzej Szlachetka 1 żółta

  Mateusz Biela 1 żółta

 Kamil Plewa 1 żółta

 Bartosz Górka 1 żółta

 Marek Ulman 1 żółta

 Grzegorz Jamka 1 żółta

 

Zawodnik meczu (na podstawie sondaży)

1. Mateusz Biela 6 razy

2. Mateusz Pietrzyk 4 razy

3. Marek Zięba 3 razy

4. Marcin Hudaszek, Mariusz Wyroba, Andrzej Szlachetka, Kamil Żądło, Marek Ulman po 1 razie

Dokładne analizy i statystyki dostępne w zakładach KADRA oraz STATYSTYKI DRUŻYNOWE.

Podziękowania

Kończąc obszerne podsumowanie sezonu czas złożyć podziękowania za wkład pracy w rundzie jesiennej. W pierwszej kolejności wyrazy wdzięczności kierujemy do samych zawodników. Ich wielka praca i hektolitry potu wylanego na treningach, poświęcony czas, zaangażowanie i ambitna walka do samego końca w każdym spotkaniu muszą zostać docenione. Dziękujemy za poświęcenie i walkę na boisku, a także nietuzinkowe zaangażowanie. 

Po raz kolejny podziękowania kierujemy również do byłego trenera naszej ekipy, który przygotował zespół do rundy jesiennej i razem z nią walczył w każdym z piętnastu spotkań o ligowe punkty. Praca w sztabie jest bardzo dużym udziałem w organizację całego klubu, a więc kolejny raz składamy duże wyrazy wdzięczności. 

Działalność sportowa to jedno, ale organizacja całego klubu i zarządzanie to inna sprawa, o której wiele ludzi nie wie jak bardzo jest ona czasochłonna. Tutaj pragnę serdecznie podziękować za pracę włodarzy naszej drużyny, która widoczna jest w całym regionie.

Jak wielokrotnie podkreślamy działalność klubu bez wsparcia finansowego sponsorów byłaby zagrożona. Specjalne podziękowania kierujemy zatem do Urzędu Miasta i Gminy Myślenice, ponieważ to głównie dzięki władzom samorządowym, stowarzyszenia takie jak kluby sportowe mogą działać w przyzwoity sposób. Dziękujemy właścicielom firm za tegoroczny wkład, który pozwolił nam na organizację klubu na najwyższym poziomie. Ukłony i wyrazy wdzięczności kierowane są do właścicieli firm:

MAT - systemy fiskalne 

NOVITUS

LUX-BUD - stolarka budowlana

INET CENTRUM - sieć internetowa

AQUA TOUR - woda 

NEMBUD - usługi remontowo - budowlane

OBIERZYŃSCY - OGRODY - usługi ogrodnicze

NATURHOUSE Myślenice - centrum dietetyczne

POD PARASOLKAMI - restauracja, pub 

F.H.U. MIŚ - haft komputerowy 

TheGARAGE - zakład samochodwy

NATURA - usługi ogrodnicze 

Promocja klubu w mediach w dzisiejszych czasach jest niezwykle ważnym elementem. Dlatego też pragnę osobiście podziękować za współpracę z fotografem Pawłem Bielą oraz redaktorem transmitującym spotkania na żywo Michałem Wierzbą. Wasz wielki wkład w życie medialne klubu jest zauważalny i wielokrotnie został doceniony przez kibiców regularnie pojawiających się na meczach oraz tych, którzy zagranicą wspierają naszą ekipę. Dziękujemy !!!

Następnie nie mogę zapomnieć o lokalnych mediach, z którymi współpracuje nasza drużyna. Z tego miejsca pragnę podziękować portalom Futmal.pl, MiastoInfo.pl oraz KMY.pl za regularne dodawanie relacji meczowych ze spotkań ligowych, a także lokalnemu tygodnikowi – Gazecie Myślenickiej za wzmianki o działalności naszego klubu.

Na końcu nie można zapomnieć o naszych kibicach. Podziękowania za wielkie wsparcie z trybun w rundzie jesiennej kierujemy w stronę naszych niezawodnych i niezastąpionych kibiców. Jesteście z nami na dobre i na złe, niezależnie od pogody. Zawsze wspieracie nas głośnym dopingiem, a frekwencja na trybunach zdecydowanie przewyższa średnią na boiskach piątej czy czwartej ligi.

Pierwsza runda jesienna w A-klasie przechodzi zatem do historii. Naszych zawodników czeka zasłużony miesiąc przerwy, a od stycznia wraz z nowym trenerem rozpoczynamy wielką batalię o awans w górę tabeli i pewne utrzymanie w A-klasie na kolejny sezon.

Z pozdrowieniami piłkarskimi i podziękowaniem za kolejny rok współpracy z drużyną, sztabem oraz kibicami.

Administracja strony klubowej i Sekretarz LKS „Górki”

Oliwier Bzowski

Na koniec zapraszamy do głosowania w ankietach na najlepszy skład rundy jesiennej. Ankiety potrwają do 8. grudnia (piątek). W następnych newsach zaprezentujemy również podsumowanie rundy jesiennej w wykonaniu naszych juniorów. 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [112]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

Sęp DroginiaGórki Myślenice
mecz towarzyski
Sęp Droginia   Górki Myślenice
2018-07-22, 18:00:00

Droginia

Reklama

Ostatnie spotkanie

Nie wprowadzono danych o ostatnich meczach.

Wyniki

Mecze sparingowe
Sęp Droginia Górki Myślenice
Wilga Koźmice Wielkie Górki Myślenice

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1
LKS Rudnik - Beskid Tokarnia
Wrzosy Osieczany - Clavia Świątniki Górne
Wróblowianka Wróblowice - Górki Myślenice
Topór Tenczyn - Hejnał Krzyszkowice
Skalnik Trzemeśnia - Iskra Brzączowice
Rokita Kornatka - Iskra Głogoczów
Orzeł Nowa Wieś - Jordan Zakliczyn
Lubomir Wiśniowa - LKS Trzebunia

Statystyki drużyny

Logowanie

Kontakty