Górki Myślenice - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najnowsza galeria

Clavia vs Górki - 18.05.18, fot. O.Bzowski
Ładowanie...

Kalendarium

20

05-2018

niedziela

21

05-2018

pon.

22

05-2018

wtorek

23

05-2018

środa

24

05-2018

czwartek

25

05-2018

piątek

26

05-2018

sobota

SENIORZY: Skalnik Trzemeśnia vs Górki Myślenice - A-klasa, Trzemeśnia, 17:00

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 167, wczoraj: 191
ogółem: 988 545

statystyki szczegółowe

Losowa galeria

Sokół - Górki 23.05.15 fot. Agata Mirochna
Ładowanie...

Aktualności

SENIORZY: Czarna passa dalej trwa, Clavia 4:3 Górki

  • autor: oliwier234gprzed, 2018-05-04 14:41

O bardzo dużym pechu może mówić po raz kolejny w tej rundzie ekipa Górek, prowadzona przez trenera Wojciecha Czajkę. Myśleniczanie chociaż w starciu z Clavią dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, to ostatecznie przegrali mecz 4:3. Więcej w rozwinięciu newsa.

 

KS Clavia Świątniki Górne - LKS Górki Myślenice 4:3 (2:1)

Bramki:

0:1 2’ Pietrzyk as. Biela

1:1 25’ - wolny

2:1 26’

2:2 47’ Pietrzyk as. Malina

2:3 53’ Obierzyński as. Pietrzyk

3:3 75’ - karny

4:3 81’

Bramki dla Clavii: Żak, Grudzień, Szymski, Budzowski

Górki: Krystian Kubiczek - Tomasz Kania, Krystian Klasik, Rafał Bujas, Ireneusz Ziaja - Sebastian Klasik (77’ Tomasz Tokoń) - Mateusz Obierzyński (kapitan), Mateusz Pietrzyk, Mateusz Biela (68’ Kamil Plewa), Karol Turała - Kamil Malina

Ponadto na ławce: Artur Szlachetka, Paweł Maślak, Jan Ulman, Bartosz Górka, Wojciech Krawczyk

Sędziowie: (KS Wieliczka)

Widzów: 80

Miejsce: Boisko KS Clavia w Świątnikach Górnych

Spotkanie z Clavią Świątniki Górne było już siódmym starciem rozgrywanym w tej rundzie. Myśleniczanie do tego spotkania podeszli szczególnie zmotywowani, ponieważ ich sytuacja w ligowej tabeli nie wyglądała najlepiej. Trener Wojciecha Czajka w końcu miał pełną osiemnastkę, przygotowanych do meczu zawodników, wśród których pojawili się m.in. Plewa, Ziaja czy Klasik. Z optymalnego ustawienia wypadli natomiast Dudek, Szlachetka i Pilch. Przeciwnikiem w tym meczu był zespół solidny, znany z konsekwentnej gry, czego dowodem była szósta lokata w ligowej tabeli. Clavia do meczu przystąpiła w nieco okrojonym składzie, a to dawało szanse Górkom na upragnione przełamanie.

Oj co to był za mecz. Spotkanie już od pierwszych minut było pasjonującym widowiskiem, w którym obie strony zagrały na bardzo wysokim poziomie. Goście z Myślenic tuż po pierwszym gwizdku znaleźli się w fantastycznej sytuacji, a piłka po strzale Obierzyńskiego poleciała tuż obok słupka. Kilkanaście sekund później, myśleniczanie mogli cieszyć się z pierwszego trafienia. Szansy po małym zamieszaniu w polu karnym i podaniu od Bieli, nie zmarnował Pietrzyk, którym tym samym otworzył wynik pojedynku. Chwilę później, to gospodarze mieli fenomenalną okazję, jednak przy sytuacji poprawnie spisała się linia obronna naszego zespołu. Początek meczu był tylko zapowiedzią dalszej części spotkania, ponieważ akcji nie brakowało z obu stron. Podopieczni trenera Wojciecha Czajki pewnie rozgrywali piłkę, mając przy tym kilka szans bramkowych. Swoimi okazjami popisywali się Pietrzyk i Malina, a także skrzydłowi Turała i Obierzyński. Bardzo bliski podwyższenia wyniku w 18. minucie był Biela, który chciał wykorzystać złe ustawienie bramkarza i piłka po jego strzale głową uderzyła tuż przy słupku, niestety po jego zewnętrznej stronie. Po pierwszych dwudziestu minutach było widać wielką determinację naszego zespołu, jednak rywale nie odpuścili. W 25. min. przypadkowy faul na wysokości 20 metra ze środkowej strefy i rzut wolny, który zakończył się bezpośrednią bramką dla Clavii. Niestety, pech wrócił do nas, gdyż kilkanaście sekund później, miejscowi rozmontowali defensywę Górek, a Clavia zdobyła gola na 2:1 po składnej akcji. Dwie bramki podziałały motywująco dla ekipy z Świątnik Górnych, jednak zapędy tego zespołu skutecznie utrudniała nasza defensywa. W 41. min. myśleniczanie mieli kolejną akcję, którą strzałem zakończył Biela. Chociaż do przerwy, Górki przegrywały 2:1, to myśleniczanie mieli wielką szansę na nadrobienie tych strat. Drużyna zanotowała bardzo dobrą pierwszą połowę, co sprawiło, że apetyty wciąż rosły.

Myśleniczanie na drugą część wyszli niezwykle zmotywowani, czego dowodem był napór ofensywny już od pierwszych minut. Clavia zaskoczona atakami, została zamknięta w głębokiej ofensywie. W 47. min. piłkę po lewej flance prowadził Malina. Ten minąwszy jednego z obrońców, podał na przedpole do Pietrzyka, a ten pewnym strzałem pokonał golkipera rywala, doprowadzając do wyrównania. Górki widząc nadarzającą się sytuację, pewnie atakowały, a już w 53. minucie nasi zawodnicy odzyskali prowadzenie. Akcja ponownie szła lewą stroną, a piłkę na pole karne dośrodkował Pietrzyk, zauważył on idealnie ustawionego Obierzyńskiego i nasz kapitan mocnym strzałem pokonał bramkarza Clavii. Przewaga myśleniczan była w końcu udokumentowana, jednak jednobramkowe prowadzenie to bardzo niepewny wynik. Podopieczni trenera Czajki zdawali sobie z tego sprawę i próbowali od razu pokusić się o kolejne trafienie. Bliski szczęścia był w 60. min. Obierzyński, jednak tym razem zabrakło skuteczności. Z minuty na minutę Clavia powoli zaczynała przedzierać się pod nasze pole karne. Chwilami szczęśliwie, ale pewnie grała nasza obrona, w której zabrakło jednego z filarów - Szlachetki, jednak bardzo dobrze na tej pozycji spisał się młodszy z braci Klasików. Z bardzo dobrej strony zaprezentował się również Rafał Bujas, wspierany przez bocznych - Irka Ziaję i Tomka Kanię. Na nieco ponad dwadzieścia minut do końca, pech, a nawet można powiedzieć już i klątwa powróciła. Od tego czasu Clavia zaczęła mocniej atakować, a myśleniczanie popełniali niekiedy proste błędy. W 68. min. z urazem plac gry opuścił Biela, a na jego miejsce pojawił się Kamil Plewa. Na kwadrans przed końcem, sędzia główny podyktował dla gospodarzy jedenastkę, a napastnik Clavii tej szansy nie mógł zmarnować. Chwilę później, z boiska zszedł również drugi z naszych środkowych - Sebastian Klasik, który nie mógł kontynuować gry, a za niego pojawił się Tomasz Tokoń. Niestety, Clavii dopisało wielkie szczęście, ponieważ zespół już po chwili prowadził 4:3. W końcówce myśleniczanom zabrakło sił na ataki, chociaż piłkę meczową w doliczonym czasie gry miał jeszcze Kania. Spotkanie ostatecznie zakończyło się porażką 4:3.

Jedno co z pewnością należy podkreślić po czwartkowym spotkaniu, to że mecz z Clavią to najlepsze zawody w rundzie wiosennej w naszym wykonaniu. Myśleniczanie pokazali charakter i walkę na boisku, co przyczyniło się do tego, że przez długi czas prowadzili. Warto nadmienić, że przeciwnikiem w tym spotkaniu był szósty zespół ligi, grający na własnym, dosyć specyficznym boisku. Do szczęścia zabrakło naprawdę niewiele, a dzisiaj wspólnie moglibyśmy się cieszyć z trzech punktów. Ciężko jest jednoznacznie stwierdzić dlaczego, ale nasze nadzieje, mimo porażki są dosyć spore. Drużyna pokazała, że jest na solidnym poziomie i brakuje naprawdę niewiele, aby w końcu przełamać złą passę. Do końca sezonu pozostało jeszcze osiem meczów - osiem wielkich batalii, w których myśleniczanie będą walczyć o pozostanie w lidze. Sytuacja choć już nie tak dobra, to nietragiczna, ponieważ podopieczni trenera Wojciecha Czajki są w stanie zakończyć rywalizację nawet na miejscu w pierwszej dziesiątce. Kluczem do tego będą zwycięstwa, a w szczególności wygrane w meczach bezpośrednich z ekipami tj. Lubomir, Orzeł, Skalnik, Topór czy Wrzosy, a co najważniejsze kolejny mecz ligowy, w którym zagramy z Gościbią II Sułkowice. Już dzisiaj zapraszamy na to starcie, które odbędzie się 13. maja.

Wyrazy wdzięczności kierujemy do naszych drogich kibiców, którzy po raz kolejny wspierali Górki w spotkaniu ligowym. Dziękujemy, że jesteście z nami i zapraszamy na najbliższą niedzielę!

Okiem Trenera Wojciecha Czajki: „W końcu udało się zagrać składem zbliżonym do optymalnego i gra wyglądała bardzo dobrze. Piłkarsko byliśmy lepsi od Clavii, ale w piłce nożnej nie zawsze lepszy na boisku zdobywa punkty. Szkoda mi chłopców, bo zagrali bardzo dobrze, dwa razy wychodziliśmy na prowadzenie, aby w końcówce przegrać. Atakowaliśmy pozycyjnie, konstruując akcję podaniami od swojej bramki, co cieszy i pokazuje, że potrafimy i chcemy grać. Do końca pozostało osiem ciężkich batalii, a o utrzymanie walczymy My, Rudnik, Głogoczów i Wiśniowa. Dobrym prognostykiem dla nas jest nasza dobra gra w tym meczu, daje ona nadzieję, że w końcu zaczniemy zdobywać punkty i zdołamy się utrzymać.”

Fotorelacja z meczu Clavia vs Górki, fot. Paweł Biela - już wkrótce

 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [84]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

Skalnik TrzemeśniaGórki Myślenice
Skalnik Trzemeśnia   Górki Myślenice
2018-05-26, 17:00:00

Trzemeśnia

Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Ostatnie spotkanie

Gościbia II Sułkowice Górki Myślenice
Gościbia II Sułkowice 0:5 Górki Myślenice
2018-05-13, 17:00:00
Sułkowice
galeria »   relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 24
Beskid Tokarnia 6:0 Rokita Kornatka
Skalnik Trzemeśnia 1:1 Orzeł Nowa Wieś
Topór Tenczyn 0:1 Lubomir Wiśniowa
Gościbia II Sułkowice 0:5 Górki Myślenice
Wrzosy Osieczany 2:2 LKS Rudnik
Clavia Świątniki Górne 4:1 Jordan Sum Zakliczyn
Dziekanovia Dziekanowice 3:0 Iskra Głogoczów
Wróblowianka Wróblowice 2:0 LKS Trzebunia

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 25
Wróblowianka Wróblowice - Beskid Tokarnia
LKS Trzebunia - Dziekanovia Dziekanowice
Iskra Głogoczów - Clavia Świątniki Górne
Jordan Sum Zakliczyn - Wrzosy Osieczany
LKS Rudnik - Gościbia II Sułkowice
Górki Myślenice - Topór Tenczyn
Lubomir Wiśniowa - Skalnik Trzemeśnia
Orzeł Nowa Wieś - Rokita Kornatka

Statystyki drużyny

Logowanie

Kontakty