Górki Myślenice - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najnowsza galeria

Górki vs Tempo - 22.02.20, fot. M.Wierzba
Ładowanie...

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Kalendarium

26

02-2020

środa

27

02-2020

czwartek

28

02-2020

piątek

29

02-2020

sobota

SENIORZY: Górki Myślenice vs Naprzód Sobolów - sparing, Myślenice - Sztuczne, 16:00

01

03-2020

niedziela

02

03-2020

pon.

03

03-2020

wtorek

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 188, wczoraj: 672
ogółem: 1 342 744

statystyki szczegółowe

Aktualności

SENIORZY: Wystarczyła świetna pierwsza połowa, Górki 3:2...

  • autor: oliwier234gprzed, 2019-10-01 21:48
SENIORZY: Wystarczyła świetna pierwsza połowa, Górki 3:2 Gościbia

Trzecim zwycięstwem Górek w rundzie jesiennej zakończył się sobotni mecz 9. kolejki, w którym podopieczni trenera Wojciecha Czajki podejmowali Gościbię Sułkowice. Po bardzo udanej pierwszej połowie, nasza ekipa prowadziła już trzema bramkami, jednak solidna postawa gości w drugiej części sprawiła, że losy zawodów do końca były nierozstrzygnięte.

 

LKS Górki Myślenice - KS Gościbia Sułkowice 3:2 (3:0)

Bramki:

1:0 20’ J.Kuchnia as. J.Irzyk

2:0 40’ J.Irzyk as. K.Malina

3:0 44’ M.Kubiński - rzut karny

3:1 52’ M.Biela

3:2 90+4’ W.Światłoń

Górki: Krystian Kubiczek - Rafał Bujas, Ireneusz Ziaja, Mateusz Kubiński (kapitan), Paweł Maślak - Mateusz Biela (36’ Marek Zięba), Karol Turała, Jarosław Kuchnia (46’ Mateusz Obierzyński) - Jan Irzyk - Mateusz Pietrzyk (88’ Sylwester Irzyk), Kamil Malina (65’ Kamil Masłowiec)

Ponadto na ławce: Filip Kudas

Gościbia: Mateusz Kuchta - Bartosz Pawlik (25’ Wiesław Światłoń), Wojciech Tyrawa (78’ Artur Majocha), Jarosław Mardaus, Maciej Biela, Mateusz Krupa, Paweł Sroka (57’ Dawid Krawczyński), Kamil Ostafin (65’ Łukasz Łaski), Piotr Stokłosa, Jakub Wyrwała, Kamil Wrona (78’ Józef Światłoń)

Ponadto na ławce: Maciej Światłoń, Jakub Betlej

Sędziowie: Gerard Teper oraz Krzysztof Wątorek i Michał Popek (KS Myślenice)

Widzów: 60

Miejsce: Boisko LKS „Górki” w Myślenicach

Do spotkania z Gościbią Sułkowice, ekipa Górek przystępowała ze zmieszanymi uczuciami, ale co najważniejsze chęcią zdobycia trzech punktów. Nasza ekipa udowodniła w tej rundzie, że stać ją na wygraną z każdym przeciwnikiem, jednak słabsza koncentracja i błędy własne przekreślały szanse na zwycięstwa w większości spotkań. Sułkowiczanie jako spadkowicz w rundzie jesiennej spisują się w rywalizacji w miarę korzystnie, a miejsce w czołówce jest tego potwierdzeniem. Dla zespołu prowadzonego przez trenera Wojciecha Czajkę sobotni pojedynek był bardzo ważny, gdyż każda ewentualna porażka wiązała się z kolejnym spadkiem w tabeli i powiększeniem strat. Co ciekawe, kadra na sobotnie starcie wcale nie wyglądała najlepiej. Wśród nieobecnych wyróżnić można było m.in. braci Sabała, T.Kani, K.Rączki, K.Szczypki oraz kontuzjowanego Ł.Rutkowskiego. Z pełnym zaangażowaniem i wolą walki rozpoczęliśmy czwarte w tym sezonie starcie przy Solidarności 6!

W pierwszych minutach pojedynku żadna ze stron nie skupiła się na ofensywie, a dominowała gra głównie w środku boiska i wzajemne „badanie” swoich możliwości. Pierwsi do ataku przeszli gospodarze, którzy kilka razy oddawali niegroźne strzały na bramkę strzeżoną przez golkipera rywala. Swoimi okazjami popisali się również przyjezdni, a groźne uderzenie w 12. minucie mogło wpaść do siatki miejscowej ekipy. Górki z czasem przejmowały inicjatywę, coraz częściej atakując przeciwnika. Najpierw bardzo dobrą okazję zmarnował Mateusz Pietrzyk, który minął już bramkarza Gościbii, jednak „wypuścił” się do linii końcowej, a następnie uderzenie głową Kamila Maliny, po dośrodkowaniu od Rafała Bujasa. Kilka sytuacji przerodziło się w pierwsze trafienie. W 20. minucie idealną piłkę na wolne pole zagrał Janek Irzyk, a przed szansą sam na sam stanął Jarosław Kuchnia, który pewnym strzałem pokonał bramkarza gości. Duet zawodników był szczególnie groźny w kolejnych minutach, a Jarek z Jankiem kreowali wiele sytuacji ofensywnych. W 36. minucie plac gry z powodu kontuzji pachwiny opuścił Mateusz Biela, a zastąpił go Marek Zięba. Końcówka pierwszej części była szczególnie pomyślna dla gospodarzy. W 40. minucie myśleniczanie podwyższyli na 2:0. W zamieszaniu w polu karnym piłkę otrzymał Jan Irzyk, a nasz zawodnik ponownie pewnym strzałem skierował piłkę do siatki. Tuż przed przerwą strzelca drugiego trafienia wbiegał z piłką w pole karne, a próbujący odebrać mu piłkę obrońca zmuszony był do faulu. Arbiter bez wahania wskazał na „wapno”, a do szansy podszedł Mateusz Kubiński. Nasz kapitan z zimną krwią wykorzystał swoją okazję, zdobywając trzeciego gola w tym meczu i wykorzystując dopiero pierwszą jedenastkę w tej rundzie. Do przerwy Górki prowadziły 3:0 i wiele wskazywało, że pogrążony zespół Gościbii jest już bez szans.

Drugą połowę rozpoczęła korekta w składzie, a narzekającego na uraz Jarka Kuchnię zastąpił Mateusz Obierzyński. Opuszczenie placu gry przez dwóch zawodników bardzo dobrze spisujących się w spotkaniu miało wpływ na grę Górek, a co gorsze Gościbia na początku drugiej części rzuciła się do szaleńczych ataków. W pierwszym kwadransie zawody całkowicie zmieniły swój przebieg, a dosyć pewni wyniku myśleniczanie musieli skupić się na grze obronnej. Podopieczni trenera Bartosza Pawlika kilkukrotnie byli blisko gola kontaktowego, a najlepsza ku temu okazja miała miejsce w 49. minucie, kiedy zawodnik Gościbii pomylił się z kilku metrów. Po sporym naporze ofensywnym, po raz pierwszy skapitulowała nasza defensywa. W 52. minucie goście wykorzystali składną akcję i zdobyli pierwsze trafienie. Górki z czasem zaczęły oddalać zagrożenia spod swojej bramki i wraz z interwencjami Krystiana Kubiczka przyczyniły się do obrony wyniku. Po odparciu ataku przez rywala, zawody stały się dosyć wyrównane. Po stronie myśleniczan swoim szansami popisywali się napastnicy - Pietrzyk i Malina, a drugi z nich w 65. minucie został zastąpiony przez Kamila Masłowca. Sułkowiczanie wraz z upływem kolejnych minut oddalali się od korzystnego rezultatu, jednak do samego końca obydwie strony walczyły o korzystny rezultat. Na ostatnie minuty zamiast Mateusza Pietrzyka pojawił się Sylwester Irzyk. Chociaż myśleniczanie grali zdecydowanie słabiej niż w pierwszej części, to do końca regulaminowego czasu gry przeciwnik nadal tracił dwa gole. W doliczonym czasie goście zdobyli drugiego gola, a bramka była konsekwencją dośrodkowania z rzutu wolnego. Ostatnie sekundy były niezwykle nerwowe, a arbiter zakończył zawody po ponad pięciu doliczonych minutach.

Trzecia wygrana w tym sezonie, to efekt bardzo walecznej postawy przez pełne dziewięćdziesiąt minut oraz wielkiego zaangażowania każdego z zawodników na boisku. Dzięki zwycięstwie awansowaliśmy w tabeli na dziewiątą lokatę i co najważniejsze pokazaliśmy, że na swoim boisku jesteśmy w stanie powalczyć z każdym rywalem. Triumf był możliwy dzięki świetnej skuteczności w pierwszej połowie i udowodnieniu przewagi w postaci kolejnych trafień. Duży wkład do wyniku miała postawa defensywy wraz z broniącym Krystianem Kubiczkiem, który nieraz uratował naszą drużynę przed stratą gola. Bardzo dobrze spisywali się Jarosław Kuchnia i Jan Irzyk, oddający swój wkład w końcowy rezultat. Liczymy, że postawa myśleniczan z sobotniego pojedynku będzie początkiem korzystnej serii podczas finału tegorocznych zmagań ligowych!

Tradycyjne wyrazy wdzięczności za obecność na kolejnym meczu przy Solidarności 6 kierujemy w stronę naszych kibiców i sympatyków. Dziękujemy za cenne wsparcie i cieszymy się ze wspólnie celebrowanego zwycięstwa!

MVP meczu Górki vs Gościbia - Jan Irzyk - Chociaż na miano najlepszego zawodnika starcia z Gościbią mogło kandydować wielu zawodników, to wydawać się może, że tytuł zasłużenie trafia do Janka Irzyka. Asysta przy pierwszym trafieniu, zdobycie drugiego gola, a także aktywna postawa w ataku i wywalczenie rzutu karnego, to krótkie podsumowanie występu i fenomenalnej postawy Jaśka w spotkaniu przeciwko swojej byłej drużynie, a przy okazji znakomity prezent urodzinowy! Powodzenia!

Okiem Trenera Wojciecha Czajki: „W pierwszej połowie narzuciliśmy przeciwnikowi agresywny, wysoki pressing, czego skutkiem była nasza absolutna dominacja, uwieńczona trzema bramkami. Druga połowa to ciężki dla nas pierwszy kwadrans, podczas którego Gościbia zagrała bardzo odważnie i agresywnie. Stworzyli sobie kilka sytuacji, na szczęście tylko w jednej znaleźli drogę do bramki. Ostatnie 30 min. to raczej bezbarwna gra z obu stron, choć gol stracony w doliczonym czasie gry sprawił, że zdarzały nam serca.”

Fotorelacja z meczu Górki vs Gościbia, fot. Paweł Biela - https://photos.google.com/share/AF1QipPukAnJjM6_IaswWumWedR5VAAM8s_NjkMPJpnCa0axHgMTA7sQHYJ7iK606vkNPA?key=NzlQelpnRHllNEkzNEdWQkNfM0pPQUltYkxzd0Nn

Skrót z meczu Górki vs Gościbia, wyk. Michał Wierzba - już wkrótce

 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [100]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

Górki MyśleniceNaprzód Sobolów
mecz towarzyski
Górki Myślenice   Naprzód Sobolów
2020-02-29, 16:00:00

Myślenice - Sztuczne

Reklama

Ostatnie spotkanie

Górki MyśleniceTempo Rzeszotary
Górki Myślenice 2:3 Tempo Rzeszotary
2020-02-22, 16:00:00
Myślenice - Sztuczne
galeria »   relacja »
mecz towarzyski

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
Rokita Kornatka 2:0 Beskid Tokarnia
Lubomir Wiśniowa 0:0 Skalnik Trzemeśnia
LKS Rudnik 2:3 Sokół Borzęta
Karpaty Siepraw 2:1 Staw Polanka
Górki Myślenice 2:2 Topór Tenczyn
Gościbia Sułkowice 0:1 Wróblowianka Kraków
Clavia Świątniki Górne 0:5 Zielonka Wrząsowice

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 14
Beskid Tokarnia - Zielonka Wrząsowice
Clavia Świątniki Górne - Wróblowianka Kraków
Gościbia Sułkowice - Topór Tenczyn
Górki Myślenice - Staw Polanka
Karpaty Siepraw - Sokół Borzęta
LKS Rudnik - Skalnik Trzemeśnia
Lubomir Wiśniowa - Rokita Kornatka

Statystyki drużyny

Losowa galeria

Górki - Staw 25.08.2013
Ładowanie...