Górki Myślenice - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najnowsza galeria

Sokół vs Górki II - 06.10.18, fot. M.Suder & G.Kępa
Ładowanie...

Kalendarium

15

10-2018

pon.

16

10-2018

wtorek

17

10-2018

środa

18

10-2018

czwartek

19

10-2018

piątek

20

10-2018

sobota

SENIORZY: LKS Rudnik vs Górki Myślenice - A-klasa, Rudnik, 14:30

SENIORZY REZERWY: Sęp Droginia vs Górki II Myślenice - B-klasa, Droginia, 15:00

21

10-2018

niedziela

Ankiety

Wybieramy najlepszego zawodnika wygranego starcia z Clavią Świątniki Górne. Zachęcamy do oddania trzech głosów.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 390, wczoraj: 322
ogółem: 1 045 877

statystyki szczegółowe

Losowa galeria

Grodzisko vs Górki 04.09.16
Ładowanie...

Relacja spotkania

herb Górki Myślenice
1:3
(0:1)
herb Beskid Tokarnia
Górki Myślenice   Beskid Tokarnia
Myślenice - Sztuczne

2017-11-04, 18:30

Czas spotkania: 90 min.

SENIORZY: Niefortunna porażka z liderem, Górki 1:3 Beskid

Kto w sobotni wieczór wybrał się na Zarabie, na spotkanie Górek Myślenice z Beskidem Tokarnia z pewnością nie może żałować swojej decyzji. Myśleniczanie bardzo dobrze spisali się w starciu z faworyzowanym Beskidem, jednak niefortunnie przegrali mecz 1:3. Więcej w rozwinięciu newsa.

LKS Górki Myślenice - GKS Beskid Tokarnia 1:3 (0:1)

Bramki:

0:1 45’ K.Wróbel

1:1 51’ Pietrzyk

1:2 67’ D.Wróbel

1:3 85’ Kostruch

Górki: Krystian Kubiczek - Tomasz Kania, Arkadiusz Skawski, Grzegorz Jamka (85’ Bartosz Górka) - Andrzej Szlachetka - Mateusz Biela, Mateusz Obierzyński (72’ Karol Klimas), Marek Zięba (kapitan), Mariusz Wyroba, Karol Turała - Mateusz Pietrzyk (85’ Krzysztof Łętocha)

Ponadto na ławce: Marek Ulman, Rafał Bujas

Sędziowie: Marek Szlachetka oraz Dominik Maślerz i Maciej Skiba (KS Myślenice)

Widzów: 60

Miejsce: Myślenice - Sztuczne, Zarabie

Spotkanie z Beskidem zapowiadało się raczej jako jednostronne widowisko, w którym ekipa z Tokarni przyjedzie do Myślenic po pewne trzy punkty za starcie z będącymi ostatnio w słabszej dyspozycji Górkami. Gospodarze pokazali jednak, że mimo lekkiej zadyszki są w stanie dalej rywalizować na najwyższym poziomie i w znakomity sposób zaprezentowali się na murawie, stawiając czoła niepokonanemu do tej pory liderowi. Wyraźnym pretendentem do zwycięstwa w sobotniej potyczce była ekipa gości, która w lidze dysponuje najlepszymi statystykami. Mecz z racji złego stanu boiska przy ul. Solidarności 6 odbył się na sztucznej murawie na myślenickim Zarabiu. W kadrze na sobotnie spotkanie zabrakło regularnie grających w ostatnim czasie - Kamila Plewy i Marcina Hudaszka.

Jedenastka, która wybiegła na spotkanie z Beskidem różniła się od tych, w których nasza ekipa w ostatnim czasie rozgrywała ligowe mecze, a od początku pojawił się m.in. Karol Turała. Od pierwszych minut drużyna Górek wyglądała bardzo dobrze. Wysoki pressing, zaangażowanie i walka o każdy centymetr boiska, a także szanse podbramkowe sprawiły, że myśleniczanie postawili twarde warunki gry ekipie z Tokarni. Goście w początkowych minutach grali nerwowo i chaotycznie, czego dowodem były liczne błędy własne. Górki ambitnie atakowały bramkę rywala, a swoje okazje mieli m.in. Pietrzyk czy Zięba. Mateusz już w ósmej minucie mógł otworzyć wynik meczu. Niestety w sytuacji sam na sam, golkiper rywala popisał się niezłą interwencją. Chwilę później ekipa gości również mogła wyjść na prowadzenie, jednak dobrze spisała się defensywa gospodarzy. Obie strony miały swoje szanse, jednak zadawalająca była postawa myśleniczan, która w żadnym stopniu nie przypominała tej z meczu sprzed tygodnia. Kolejne okazje na zdobycie gola miał dobrze dysponowany Pietrzyk oraz inni zawodnicy z drugiej linii. Po upływie trzydziestu minut, mecz dalej miał bardzo wyrównany przebieg, lecz z czasem obie ekipy więcej spędzały na rozgrywaniu w środku boiska. Gdy wydawało się, że w spotkaniu rezultat do przerwy się nie zmieni, napastnik drużyny rywala zza pola karnego uderzył tuż przy prawym słupku. Pewny strzał i na nasze nieszczęście celny zamienił się na gola otwierającego wynik, a dla gospodarzy pechową bramkę do szatni.

Na początku drugich czterdziestu pięciu minut znowu widać było wielkie zaangażowanie naszej drużyny. Zespół z Górnego Przedmieścia dalej atakował i ciągle wierzył, że jest w stanie wyrwać coś jeszcze z tego meczu. Wyrównanie nastąpiło już w 51. minucie. Błąd bramkarza oraz świetne zachowanie w polu karnym Pietrzyka sprawiło, że Górki przy Zdrojowej 7A remisowały 1:1. Po bramce, piłkarze z Tokarni postawili jeszcze twardsze warunki gry. Piłka większość czasu spędzała na naszej połowie, a rywale przeprowadzali wielki atak na bramkę strzeżoną przez Kubiczka. Krystian wielokrotnie wspaniale interweniował, powstrzymując tym samym przyjezdnych. Niestety w 67. minucie nasz bramkarz popełnił błąd, który w tym meczu skutkował utratą drugiego gola. Na nieco ponad dwadzieścia minut przed końcem rezultat dalej nie przesądzał, że lider pokusi się o kolejną wygraną, tym bardziej, że piłkarze z Myślenic już kilka minut później po raz drugi mogli doprowadzić do remisu. W 72. minucie na murawie za mocno pracującego w środku pola Obierzyńskiego pojawił się Klimas. Oba zespoły miały swoje szanse na kolejne trafienia, jednak decydujące miało miejsce na pięć minut przed końcem. Ofiarna interwencja w polu karnym i konsekwencją faulu była „jedenastka”. Do szansy podchodzi jeden z zawodników Beskidu i zamienia dogodną okazję na trzecią bramkę i ostatecznie ustala wynik meczu. Na końcowy fragment na murawie pojawili się jeszcze Górka i wracający do gry Łętocha, którzy zastąpili Jamkę i Pietrzyka (oboje opuścili plac gry z urazami). Niestety do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie, a mecz zakończył się bardzo pechową i niezasłużoną porażką Górek.

Spotkanie z Beskidem chociaż zakończyło się przegraną, to można uznać za przełamanie i powrót do wspaniałej gry z pamiętnych meczów z tej rundy jak m.in. starcie z Jordanem czy Toporem. Myśleniczanie bardzo dobrze postawili się rywalowi i naprawdę niewiele zabrakło, aby na Zarabiu doszło do wielkiej sensacji. Znakomita postawa na boisku, ambitna walka do samego końca, wielkie zaangażowanie całego zespołu, a także wspaniałe ataki to tylko niektóre z elementów, za które należą się wielkie wyrazy pochwały. Ekipa Górek pokazała, że bez walki nie odda trzech punktów, a poprzednie spotkania zostały już dawno w niepamięci. Na bramce świetnie zaprezentował się Kubiczek, który wielokrotnie interweniował, niekiedy w trudnych sytuacjach. Linia obrony bez nominalnego Plewy, w ciekawym ustawieniu również spisała się poprawnie, kilkanaście razy oddalając zagrożenie i przerywając groźne ataki. Największy postęp w porównaniu z ostatnim tygodniem zanotowała linia pomocy. W środku świetną pracę wykonywała trójka Obierzyński, Wyroba oraz Zięba, który co ciekawe w meczu z Beskidem po raz pierwszy ubrał opaskę kapitana. Młodzi gniewni na skrzydłach - Biela i Turała - również mogą zaliczyć spotkanie do udanych. Wielkie brawa należą się także dla najbardziej wysuniętego Pietrzyka, który oprócz zdobycia honorowego trafienia dla Górek, zaprezentował swoje nietuzinkowe umiejętności. Nieźle spisali się także rezerwowi.

Sprawą oczywistą jest, że Beskid w sobotnim starciu był drużyną lepszą, jednak zgranie całego zespołu i umiejętności techniczne świadczą o tym, że ekipa z Tokarni nieprzypadkowo jest liderem rozgrywek, a po wczorajszym meczu także mistrzem rundy jesiennej. Myśleniczan należy pochwalić za walkę i zaangażowanie i pogratulować całej drużynie naprawdę bardzo dobrego występu.

Na koniec pragniemy podziękować również naszym kibicom, którzy przybyli na mecz z liderem na Zarabie. Dziękujemy, że jesteście z nami nawet mimo rozgrywania spotkania późną porą i wiernie wspieracie swój zespół.

Rywalizacja w rundzie jesiennej od przyszłego tygodnia opierać się będzie na rozgrywaniu spotkań zaległych. Myśleniczan w dniu 18. listopada czeka zaległe starcie z Wrzosami Osieczany, o którym terminie i lokalizacji poinformujemy w najbliższym czasie.

Fotorelacja z meczu Górki vs Beskid, fot. Paweł Biela -  https://photos.google.com/share/AF1QipMQ8LgBXNyu0TlphCJDDfbxBYp_lleZNLUVw3y_Izhut7yzF0QzpbPfqxvV6spv0g?key=dFFwZ29ESlI2TlJLY3pEY1lCQUNJS1ZWandhc3dR

herb Górki Myślenice Informacje o kadrze Górki Myślenice

1. Krystian Kubiczek    
2. Tomasz Kania    
3. Arkadiusz Skawski  ??ta kartka   
4. Grzegorz Jamka  zmiana 85" Bartosz Górka   
5. Andrzej Szlachetka    
6. Mateusz Biela    
7. Mateusz Obierzyński ??ta kartka  zmiana 72" Karol Klimas    
8. Marek Zięba  kapitan   
9. Mariusz Wyroba  ??ta kartka   
10. Karol Turała    
11. Mateusz Pietrzyk bramka ??ta kartka  zmiana 85" Krzysztof Łętocha   

herb Górki Myślenice Zawodnicy rezerwowi Górki Myślenice

1. Rafał Bujas    
2. Marek Ulman   

herb Górki Myślenice Prezentacja graficzna składu drużyny Górki Myślenice


zmiana
Mateusz Obierzyński
Karol Klimas
Arkadiusz Skawski
Marek Zięba
Mateusz Biela
Andrzej Szlachetka
Mariusz Wyroba
Krystian Kubiczek
Tomasz Kania
zmiana
Mateusz Pietrzyk
Krzysztof Łętocha
zmiana
Grzegorz Jamka
Bartosz Górka
Karol Turała

Galeria zdjęć ze spotkania


Komentarzy [0]

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

LKS RudnikGórki Myślenice
LKS Rudnik   Górki Myślenice
2018-10-20, 14:30:00

Rudnik

Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Ostatnie spotkanie

Górki MyśleniceClavia Świątniki Górne
Górki Myślenice 4:1 Clavia Świątniki Górne
2018-10-13, 15:00:00
Boisko LKS Górki - ul. Solidarności 6
     

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
Orzeł Nowa Wieś 1:6 Beskid Tokarnia
Lubomir Wiśniowa 0:0 Rokita Kornatka
LKS Trzebunia 1:4 Skalnik Trzemeśnia
Jordan Zakliczyn 3:2 Topór Tenczyn
Iskra Głogoczów 0:1 Zielonka Wrząsowice
Iskra Brzączowice pauza
Hejnał Krzyszkowice 0:2 LKS Rudnik
Górki Myślenice 4:1 Clavia Świątniki Górne

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 14
Beskid Tokarnia - Clavia Świątniki Górne
LKS Rudnik - Górki Myślenice
Hejnał Krzyszkowice - pauza
Zielonka Wrząsowice - Iskra Brzączowice
Topór Tenczyn - Iskra Głogoczów
Skalnik Trzemeśnia - Jordan Zakliczyn
Rokita Kornatka - LKS Trzebunia
Orzeł Nowa Wieś - Lubomir Wiśniowa

Statystyki drużyny

Logowanie

Kontakty