Górki Myślenice - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najnowsza galeria

Zielonka vs Górki - 03.11.18, fot. P.Biela
Ładowanie...

Kalendarium

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

24

11-2018

sobota

25

11-2018

niedziela

26

11-2018

pon.

27

11-2018

wtorek

Ankiety

Wybieramy najlepszy skład rundy jesiennej sezonu 2018/19 - Napastnicy - część IV


Wybieramy najlepszy skład rundy jesiennej sezonu 2018/19 - Pomocnicy - część III


Wybieramy najlepszy skład rundy jesiennej sezonu 2018/19 - Obrońcy - część II


Wybieramy najlepszy skład rundy jesiennej sezonu 2018/19 - Bramkarze - część I

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 157, wczoraj: 436
ogółem: 1 062 557

statystyki szczegółowe

Losowa galeria

Trening 30.01 i 02.02
Ładowanie...

Relacja spotkania

herb LKS Trzebunia
0:0
(0:0)
herb Górki Myślenice
LKS Trzebunia   Górki Myślenice
Stróża

2018-09-01, 17:30

Czas spotkania: 90 min.

SENIORZY: Bezbramkowy remis w Stróży, Trzebunia 0:0 Górki

Sobotni mecz z LKS Trzebunia nie był szczególnie dobry w wykonaniu naszej ekipy. Podopieczni trenera Wojciecha Czajki, po pierwszej słabszej połowie, w drugiej przejęli inicjatywę, lecz mimo wielu sytuacji nie zdołali przeważyć szali zwycięstwa na swoją korzyść. Pojedynek ostatecznie zakończył się bezbramkowym remisem.

LKS Trzebunia - LKS Górki Myślenice 0:0 (0:0)

Górki: Artur Szlachetka - Tomasz Kania, Mateusz Kubiński, Ireneusz Ziaja, Kamil Plewa - Mateusz Biela - Mateusz Obierzyński (kapitan), Karol Turała (82’ Bartosz Górka), Kamil Malina, Jarosław Kuchnia (19’ Paweł Dąbrowa) - Ignacy Dudek

Ponadto na ławce: Filip Kudas, Marek Ulman, Jan Ulman, Karol Klimas, Andrzej Szlachetka

Sędziowie: Bartłomiej Hajdas oraz Krzysztof Żurek i Wojciech Boczkaja (KS Myślenice)

Widzów: 80

Miejsce: Boisko LKS „Wicher” w Stróży

Starcie z LKS Trzebunia było piątym pojedynkiem ligowym w obecnym sezonie, a zarazem piątym oficjalnym spotkaniem pomiędzy zespołami z Myślenic i Trzebuni. Podopieczni trenera Wojciecha Czajki do Stróży przyjechali z chęcią zdobycia trzech punktów i tylko takie rozwiązanie wchodziło w grę. Ewentualny triumf nad ostatnim w tabeli rywalem polepszyłbym sytuację w tabeli i byłby historycznym, bo pierwszym zwycięstwem w bezpośrednim starciu. Górki ciągle borykają się z problemami kadrowymi, a na meczu zabrakło kontuzjowanych M.Zięby, K.Kubiczka, P.Maślaka, B.Bednarza oraz R.Bujasa, natomiast z przyczyn osobistych spotkanie odpuścili M.Pietrzyk, T.Tokoń czy T.Stanach. Absencje są z pewnością czynnikiem, który utrudnia możliwość wystawienia nominalnego składu wraz z rezerwowymi, aczkolwiek kadra na LKS wyglądała naprawdę optymistycznie. Punktualnie o godz. 17:30 rozpoczęliśmy pojedynek.

Pierwszą połowę lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już w czwartej minucie mieli swoją okazję z rzutu wolnego. Chociaż samo dośrodkowanie nie było najlepsze, to przecinający tor lotu piłki zawodnik, skierował ją na dalszy słupek, a ta tylko o kilka centymetrów minęła naszą bramkę. Ponowne zagrożenie ze strony ekipy z Trzebuni miało miejsce w 8. minucie. Wówczas znakomitą interwencją popisał się Kamil Plewa, który zablokował groźny strzał na piątym metrze. Przewaga miejscowej ekipy uwidaczniała się, a w myśleniczanie rozpoczęli mecz nieco ospale, bez zaangażowania i walki na boisku, czyli podstawowych cech naszej gry. Źle funkcjonował środek pola, a dzięki temu przeciwnik z łatwością przedzierał się pod pole karne i bramkę strzeżoną przez Artura Szlachetkę. Po kwadransie, Górki nie stworzyły sobie dogodnej okazji, a na murawie nadal utrzymał się remis. Losy spotkania mogły nieco zmienić się w 16. minucie, kiedy to przeciwko Trzebuni podyktowany został rzut wolny z okolic 20 metra. Uderzenie Dudka było niezwykle celne, a strzał poszybował na krótki słupek i odbił się od jego wewnętrznej części, piłka zatańczyła na linii bramkowej, aby wypaść następnie za linię końcową. W następnym fragmencie meczu trudno było doszukiwać się przewagi którejś z drużyn, ponieważ obie strony sporadycznie przeprowadzały akcje ofensywne. Gra Górek nie wyglądała najlepiej, jednak z czasem się poprawiała. Myśleniczanie próbowali zaskoczyć rywala po atakach na skrzydłach, lecz niestety w początkowej fazie meczu plac gry z urazem palca u stopy opuścił Jarosław Kuchnia. Zastąpił do wracający po krótkiej przerwie Paweł Dąbrowa. Na nasze szczęście pierwsza połowa upłynęła dosyć szybko, a podopieczni trenera Wojciecha Czajki utrzymali remis.

Na drugą część Górki wyszły w niezmienionym składzie, aczkolwiek z kilkoma korektami w ustawieniu. Mocniejsze słowa w przerwie podziałały na tyle mobilizująco, że myśleniczanie zaczęli grać coraz lepiej. W 50. minucie zagrożenie pod bramką rywala wyegzekwował Ignacy Dudek, a następnie Karol Turała, niestety bez efektu w postaci gola. Z rzutu rożnego swoich szans szukali Kamil Plewa, a następnie Mateusz Biela z dobitką Pawła Dąbrowy, jednak w tych sytuacjach również brakowało szczęścia. Mankamentem gry podopiecznych trenera Wojciecha Czajki była celność strzałów, gdyż wiele z nich kończyło się tzw. uderzeniem „Panu Bogu w okno”. Goście kreowali zdecydowanie więcej okazji, a ekipa z Trzebuni, odczuwając trudy obecnego meczu, jak i wcześniejszych, ponieważ drużyna grała również w środę, skupiła się na obronie wyniku. Gospodarze zagrali solidnie w defensywie, ofiarnie się broniąc przez większą część meczu. Przewaga Górek była bezdyskusyjna i po raz kolejny została potwierdzona teza o dużo lepszej drugiej połowie w wykonaniu drużyny z Górnego Przedmieścia. Na ostatnie dziesięć minut na murawie pojawił się Bartosz Górka, zastępująco mocno pracującego w środku pola Karola Turałę. W decydującym fragmencie pojedynku obie strony nieco bardziej się otworzyły, rzucając wszystko na jedną szalę. W 83. minucie podopieczni trenera Wojciecha Czajki mieli dogodną okazję na ustalenie końcowego rezultatu. Akcja przebiegała prawą stronę, a piłkę ze środka boiska uzyskał Ignacy Dudek. Napastnik Górek znalazł się w okazji sam na sam, jednak po jego strzale, futbolówka została wybita i nie wpadła do siatki. Chwilę później decydującą szansę mieli gospodarze, a piłka po uderzeniu jednego z zawodników i wybiciu Szlachetki trafiła w poprzeczkę. W doliczonym czasie gry myśleniczanie próbowali jeszcze zaskoczyć przeciwnika, jednak starcie ligowe siódmej kolejki zakończyło się podziałem punktów.

W amatorskich rozgrywkach sporą rzadkością jest wynik, który padł w zawodach pomiędzy LKS Trzebunia, a Górkami Myślenice. Bezbramkowy remis świadczy o dużej solidności obu defensyw i niefrasobliwości ofensywny, czego zasadniczo świadkami byliśmy podczas sobotniego meczu. Nadal musimy czekać na pierwsze zwycięstwo z LKS Trzebunia, a rywale mimo problemów, zawsze są w stanie w pojedynku z Górkami wywalczyć jakieś punkty. Podział punktów w sobotnim starciu obiektywnie jest wynikiem zasłużonym i sprawiedliwym, ponieważ obie strony prezentowały podobny poziom i przeważały we fragmentach meczu. Nas po raz kolejny powinien cieszyć fakt, że myśleniczanie kończą mecz bez straty gola, a w sumie jest to już trzecie czyste konto w piątym pojedynku. Defensywna Górek na tę chwilę jest najlepszą w lidze, a spora zasługa w tym tyczy się linii obronnej oraz bramkarza Artura Szlachetki, który wzorowo wypełnia swoje obowiązki i wszystkie czyste konta należy przypisać do jego prywatnych osiągnięć. Para stoperów - Ziaja & Kubiński spisuje się bardzo solidnie, a we wsparciu z Tomkiem Kanią i Kamilem Plewą przerywa praktycznie wszystkie akcje przeciwników. Poprawnie spisała się linia pomocy wraz z ofensywnymi piłkarzami, a na szczególne pochwały z racji swojego poziomu mimo młodego wieku zasługuje Karol Turała. Chociaż po sobotnich zawodach pozostaje niedosyt, to wspólnie liczymy, że Górki kolejne spotkanie zagrają już lepiej i powalczą o wygraną z faworyzowanym Jordanem Zakliczyn.

Wyrazy wdzięczni kierujemy w stronę naszych kibiców, którzy licznie przybyli do Stróży i wspierali drużynę w starciu z LKS Trzebunia. Dziękujemy!

Okiem Trenera Wojciecha Czajki„Uważam, że remis jest sprawiedliwym rezultatem. W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo pasywnie, licząc chyba na to, że wygramy bez zaangażowania i koniecznej walki. Druga połowa wyglądała znacznie lepiej, a zespół walczył z dużym zaangażowaniem i w zasadzie ciągle próbowaliśmy rozbić szyki obronne przeciwnika, lecz ten solidnie i ofiarnie się bronił. Mieliśmy piłkę meczową w 80 min., ale w pojedynku jeden na jeden górą okazał się być bramkarz gospodarzy. Generalnie sprawiedliwy remis. To co cieszy, to fakt, że znów zagraliśmy na zero w defensywie, pewnie broniąc. W zeszłym sezonie obok Gościbii II mieliśmy najsłabszą defensywę, teraz jak do tej pory najlepszą w lidze. Już za tydzień mecz z jednym z kandydatów do awansu, więc będzie kolejny solidny sprawdzian dla naszej obrony.”

herb Górki Myślenice Informacje o kadrze Górki Myślenice

1. Artur Szlachetka    
2. Tomasz Kania    
3. Mateusz Kubiński   
4. Ireneusz Ziaja    
5. Kamil Plewa ??ta kartka   
6. Mateusz Obierzyński kapitan   
7. Mateusz Biela    
8. Karol Turała   zmiana 82" Bartosz Górka   
9. Kamil Malina    
10. Jarosław Kuchnia   kontuzja 19" Paweł Dąbrowa   
11. Ignacy Dudek    

herb Górki Myślenice Zawodnicy rezerwowi Górki Myślenice

1. Jan Ulman    
2. Marek Ulman   
3. Andrzej Szlachetka    
4. Karol Klimas    

herb Górki Myślenice Prezentacja graficzna składu drużyny Górki Myślenice


Kamil Plewa
Mateusz Obierzyński
Mateusz Biela
Tomasz Kania
zmiana
Karol Turała
Bartosz Górka
Ignacy Dudek
Artur Szlachetka
Kamil Malina
Ireneusz Ziaja
zmiana
Jarosław Kuchnia
Paweł Dąbrowa
Mateusz Kubiński

Galeria zdjęć ze spotkania


Komentarzy [0]

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Zielonka Wrząsowice Górki Myślenice
Zielonka Wrząsowice 1:2 Górki Myślenice
2018-11-03, 14:00:00
Wrząsowice
galeria »   relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
Lubomir Wiśniowa 2:2 Beskid Tokarnia
LKS Trzebunia 2:3 Orzeł Nowa Wieś
Jordan Zakliczyn 3:2 Rokita Kornatka
Iskra Głogoczów 2:2 Skalnik Trzemeśnia
Iskra Brzączowice 3:8 Topór Tenczyn
Hejnał Krzyszkowice 1:3 Zielonka Wrząsowice
Górki Myślenice pauza
Clavia Świątniki Górne 3:2 LKS Rudnik

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 16

Statystyki drużyny

Logowanie

Kontakty