Górki Myślenice - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najnowsza galeria

Zielonka vs Górki - 03.11.18, fot. P.Biela
Ładowanie...

Kalendarium

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

24

11-2018

sobota

25

11-2018

niedziela

26

11-2018

pon.

27

11-2018

wtorek

Ankiety

Wybieramy najlepszy skład rundy jesiennej sezonu 2018/19 - Napastnicy - część IV


Wybieramy najlepszy skład rundy jesiennej sezonu 2018/19 - Pomocnicy - część III


Wybieramy najlepszy skład rundy jesiennej sezonu 2018/19 - Obrońcy - część II


Wybieramy najlepszy skład rundy jesiennej sezonu 2018/19 - Bramkarze - część I

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 193, wczoraj: 436
ogółem: 1 062 593

statystyki szczegółowe

Losowa galeria

Górki - Raba II 08.03.14
Ładowanie...

Relacja spotkania

herb Górki Myślenice
4:1
(1:1)
herb Clavia Świątniki Górne
Górki Myślenice   Clavia Świątniki Górne
Boisko LKS Górki - ul. Solidarności 6

2018-10-13, 15:00

Czas spotkania: 90 min.

SENIORZY: Pewne zwycięstwo przy Solidarności, Górki 4:1 Clavia

Do wspaniałego widowiska piłkarskiego doszło w sobotnie popołudnie na boisku w Myślenicach, gdzie Górki w ostatnim tegorocznym meczu na obiekcie przy Solidarności 6 pokonały Clavię Świątniki Górne 4:1. Do wygranej w znacznym stopniu przyczynili się Obierzyński i Pietrzyk, czyli strzelcy łącznie aż czterech bramek.

LKS Górki Myślenice - KS Clavia Świątniki Górne 4:1 (1:1)

Bramki:

0:1 14’ K.Żak

1:1 20’ M.Obierzyński as. I.Ziaja

2:1 48’ M.Pietrzyk - karny

3:1 85’ M.Pietrzyk - karny

4:1 89’ M.Obierzyński

Górki: Krystian Kubiczek - Tomasz Kania, Mateusz Kubiński, Ireneusz Ziaja, Rafał Bujas - Mateusz Biela (89’ Andrzej Szlachetka) - Mateusz Obierzyński (kapitan; 89’ Bartosz Górka), Marek Zięba, Karol Turała (78’ Kamil Plewa), Kamil Malina (60’ Jarosław Kuchnia) - Mateusz Pietrzyk

Ponadto na ławce: Paweł Maślak, Bartłomiej Bednarz, Artur Szlachetka

Clavia: Marek Wróblewski - Konrad Komperda, Adrian Szymski, Bartłomiej Piszczek, Mateusz Tylek I (65’ Mateusz Tylek II), Dawid Szymski, Karol Żak, Bogdan Budzowski, Jakub Grudzień, Tomasz Nikolin (84. CZ.K.), Rafał Sikora

Ponadto na ławce: Szymon Wróblewski, Karol Kotarba, Grzegorz Małucha, Damian Opryszek

Sędziowie: Marek Szlachetka oraz Arkadiusz Sroka i Ksawery Jaros (KS Myślenice)

Widzów: 180

Miejsce: Boisko LKS „Górki” w Myślenicach przy ul. Solidarności 6

Do pojedynku z Clavią, Górki przystąpiły szczególnie zmobilizowane, ponieważ nasi piłkarze za wszelką cenę chcieli powetować sobie zeszłotygodniową porażkę z Beskidem. Faktem była również wiadomość, że podopieczni trenera Wojciecha Czajki chcieli pokusić się o pierwszy triumf nad Clavią, a jednocześnie godnie pożegnać się z własną publicznością. Sobotnie zawody były jednocześnie ostatnim meczem naszej ekipy na boisku przy Solidarności 6. Myśleniczanie w starciu z sąsiadem w ligowej tabeli musieli poradzić sobie bez kilku zawodników, a wśród nieobecnych wyróżnić można było kontuzjowanego Ignacego Dudka czy Pawła Dąbrowę.  Skromna liczba pauzujących graczy pozwalała w optymalnym zestawieniu zmierzyć się z rywalem, a to zapowiadało ciekawe widowisko.

Zanim jednak o sobotnich zawodach, to należy wspomnieć również o oficjalnym otwarciu placu zabaw i siłowni zewnętrznej na naszym kompleksie sportowym. Tuż przed spotkaniem z Clavią, skarbnik klubu - Maciej Górka rozpoczął krótkie uroczystości otwarcia, a na wstępie powitał zaproszonych gości, wśród których znaleźli się m.in. poseł na sejm RP - p. Jarosław Szlachetka, starosta powiatu myślenickiego - p. Józef Tomal, dyrektor UMiG Myślenice - p. Mieczysław Kęsek, prezes MARR - p. Stanisław Bisztyga, kandydaci na burmistrza, a więc p. Grażyna Ambroży i p. Krzysztof Halek oraz kandydaci na radnych w postaci p. Jana Bylicy. Myślenicki podokręg reprezentowali prezes p. Stefan Socha, a także wiceprezes p. Czesław Ulman. Po krótkim wstępie, w którym podkreślona została działalność społeczna członków klubu w pracach wykończeniowych na placu, nastąpiły przemowy zaproszonych gości, a także prezesa klubu - Jacka W. Górki. Warto wspomnieć, że inwestycja powstała w ramach Nagrody Burmistrza w dziedzinie Kultury i Sportu z 2017 roku oraz z innych środków pozyskanych z budżetu gminy. W ramach sobotnich uroczystości pan Stanisław Bisztyga wręczył na ręce kapitana prezent w postaci nowego kompletu getrów, przekazanych na dwie drużyny. Po wręczeniu, zaproszeni goście przecięli wstęgę, a równocześnie z otwarciem rozpoczął się mecz z Clavią.

Początek sobotnich zawodów opierał się o dosyć wyrównany przebieg, w którym żadna że stron nie zagroziła szczególnie bramce. Podopieczni trenera Wojciecha Czajki wyszli na mecz z założeniem walki od pierwszej minuty i wyeliminowaniem do minimum liczby błędów własnych, szczególnie w grze defensywnej. Zaangażowanie myśleniczan było widoczne, a swoją szansą już w piątej minucie popisał się Mateusz Obierzyński. W dalszym fragmencie gry, Górki częściej przebywały w okolicach pola karnego Clavii, jednak obyło się bez większych zagrożeń. Niezła postawa nie przyniosła bramki, a co najgorsze gospodarze stracili gola już w 14. minucie. Trafienie było konsekwencją błędu w obronie i silnego uderzenia Żaka. Ekipa przyjezdna wyszła na prowadzenie, jednak Górki już sześć minut później doprowadziły do remisu. Myśleniczanie mieli rzut wolny, a piłka po strzale poleciała prosto w mur. Następnie przejął ją Ireneusz Ziaja, po którego strzale piłka trafiła wprost w poprzeczkę, a za akcją do końca poszedł Obierzyński i skierował piłkę do siatki. Nieco zdekoncentrowana drużyna gości liczyła na pozycję spaloną, jednak sędzia boczny nie podniósł chorągiewki. Podopieczni trenera Wojciecha Czajki poszli za ciosem, a miejscowy zespół miał kolejne okazje podbramkowe. Górki blisko szczęścia były w 26.  minucie, kiedy żaden z zawodników nie przeciął podania Pietrzyka. Goście zagrażali naszej ekipie głównie po stałych fragmentach gry, jednak bardzo dobrze spisywała się defensywa. Przed przerwą myśleniczanie mieli szansę na wyjście na prowadzenie, jednak najpierw arbiter nie uznał bramki Marka Zięby (spalony), a w 34. minucie piłki do praktycznie pustej bramki nie skierował kapitan Górek. Chociaż to gospodarze mieli więcej dogodnych sytuacji podbramkowych, to Clavia również często atakowała, grając w sobotnim meczu niezwykle agresywnie. Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Remis 1:1 po pierwszych czterdziestu pięciu minutach był rezultatem zasłużonym, lecz miejscowa ekipa mogła odczuwać trochę niedosytu. Całość zapowiadało jednak niezwykle interesującą drugą część spotkania.

Na drugą połowę Górki wyszły z podobnymi założeniami taktycznymi, co na pierwszą połowę, a za główne zadanie nadali sobie jak najszybsze strzelenie gola. Ta sztuka powiodła się już trzy minuty po rozpoczęciu tej części spotkania. W polu karnym sfaulowany został Karol Turała, a do jedenastki podszedł Mateusz Pietrzyk. Ten mocnym strzałem w boczną siatkę pokonał golkipera rywala, mimo tego, że bramkarz dobrze wyczuł jego intencje. Goście nie poddali się, a dowodem na to był fakt, że drużyna ze Świątnik Górnych mogła wyrównać już dwie minuty później, po kolejnej szansie ze stałego fragmentu gry. Przeciwnik nie poddawał się, a z czasem coraz częściej znajdował się pod naszym polem karnym. W 60. minucie plac gry opuścił Kamil Malina, a zastąpił go Jarosław Kuchnia. Pięć minut później doszło do niecodziennego zdarzenia, gdyż drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną otrzymał rezerwowy bramkarz gości, który cały czas przebywał na ławce, nie będąc nawet przez chwilę na boisku. Po chwilowym fragmencie przewagi ze strony gości, do głosu ponownie przystąpiła ekipa Górek. Najpierw dogodną okazję miał Pietrzyk, a następnie bramkarza gości postraszył Kuchnia. Za niego ponad dziesięć minut na murawie pojawił się Kamil Plewa, zastępując mocno pracującego w środku pola Karola Turałę. Jednobramkowe prowadzenie, zważywszy na poprawną dyspozycję rywala, było niezwykle niepewnym rezultatem, a biorąc pod uwagę częste ataki gości, to końcówka zapowiadała się niezwykle ciekawie. Losy starcia niejako rozstrzygnęły się w  84. minucie, kiedy szybki kontratak przeprowadzała nasza ekipa. Po kilkudziesięciometrowym rajdzie za koszulkę przytrzymany był Pietrzyk, a faul w polu karnym odgwizdał sędzia główny. Realna szansa na stratę gola, a także bezpośrednia czerwona kartka dla obrońcy Clavii sprawiły, że końcowy wynik mógł zostać rozstrzygnięty. Do jedenastki po raz kolejny podszedł Pietrzyk i z wielkim spokojem pokonał Wróblewskiego po raz trzeci. Podłamana i zdziesiątkowana drużyna gości w ostatnich minutach była już bezsilna, a Górki stanęły przed kolejnymi okazjami na "dobicie" przeciwnika. Dzieła zniszczenia w 89. minucie dokonał Mateusz Obierzyński, który wykorzystał fatalne dogranie obrońcy Clavii i z trudnej pozycji zdobył czwartą bramkę. Po trafieniu na boisku pojawili się jeszcze Andrzej Szlachetka i Bartosz Górka, którzy zastąpili walczących w pomocy Mateuszów - Bielę i Obierzyńskiego. Ostatecznie starcie zakończyło się triumfem gospodarzy, którzy po piorunującej końcówce pokonali Clavię, a dzięki tej wygranej awansowali w tabeli przed ten zespół.

Zwycięstwo w zawodach nad Clavią i zdobycie trzech punktów są z pewnością niezwykle cenne dla naszej drużyny. Wygrana nad naprawdę solidnym przeciwnikiem, grającym agresywny, ale i bardzo dobry futbol to kolejny świetny występ podopiecznych trenera Wojciecha Czajki. Wielkie zaangażowanie na boisku połączone z determinacją i wolą zwycięstwa były widoczne przez cały mecz, a wręcz zabójcza końcówka przechyliła losy triumfu na korzyść gospodarzy. Górki godnie pożegnały się z własnym boiskiem, a przy okazji awansowaliśmy w ligowej tabeli na czwartą pozycję, ze stratą zaledwie dwóch oczek do wicelidera. Myśleniczanie aktualnie kontynuują wspaniałą passę, a warto podkreślić, że w czasie ostatnich pięciu pojedynków, ekipa z Górnego Przedmieścia triumfowała łącznie cztery razy. Aktualna rywalizacja w rundzie jesiennej już na tę chwilę przyniosła Górkom rekordową ilość punktów, a przypominamy, że do końca rozgrywek pozostały jeszcze trzy mecze. Za sobotnie zawody z pewnością należy pochwalić cały zespół. W bramce bardzo pewnie spisał się wracający do nominalnej dyspozycji Krystian Kubiczek. Bardzo pewnie zagrała także linia defensywna, ze stałą dwójką stoperów - Ziaja i Kubiński i wspierających ich po bokach Kanią i Bujasem. Nasza obrona przerywała wiele akcji, czego dowodem była okrojona liczba celnych strzałów w wykonaniu Clavii. Na pozycji defensywnego pomocnika poprawnie spisał się Biela, a wielką pracę w środku boiska wykonali Marek Zięba i El Profesorro Górek - Karol Turała. Absolutnymi bohaterami zawodów zostali strzelcy bramek - Mateuszowie - Obierzyński i Pietrzyk, a więc po raz kolejny duże brawa i gratulacje udanego występu. Nieźle spisał się także Kamil Malina, a także czwórka zmienników w postaci J.Kuchni, K.Plewy, A.Szlachetki i B.Górki. Brawo cały zespół!

Po raz kolejny wielkie podziękowania za obecność i wspaniały dopóki podczas ostatniego tegorocznego święta piłkarskiego przy Solidarności kierujemy w stronę naszych kibiców i sympatyków. Dziękujemy po raz kolejny, że jesteście z nami w czasie porażek, ale i wspaniałych zwycięstw! Do końca pozostały jeszcze trzy mecze, a więc walczymy o najwyższą lokatę!

Sobotnie zawody były także poświęcone akcji charytatywnej, w której zgromadzona publiczność miała okazję przekazać środki finansowe na leczenie i rehabilitację mieszkańca Górnego Przedmieścia pana Grzegorza Proszkowca. Łącznie zebrano sumę 2835,50 złotych, a kwota w pełni została przekazana na szczytny cel. Dziękujemy każdej osobie, która zaangażowała się w tą zbiórkę, a warto odnotować, że również sędziowie sobotnich zawodów przekazali swoje delegacje do puszki.

Okiem Trenera Wojciecha Czajki: „Pomimo większej liczby sytuacji z naszej strony mecz miał dosyć wyrównany przebieg. Cieszy fakt wygranej nad zespołem ze ścisłej czołówki oraz odegranie się za beznadziejny mecz z zeszłego tygodnia. Przeciwnik miał sporo doświadczonych zawodników, tym bardziej cieszy, że potrafimy sobie poradzić z takim zespołem. Z drugiej strony ciągle jeszcze okazujemy brak doświadczenia i wyrachowania, gdyż w zupełnie dziecinny sposób dwóch naszych zawodników dostało żółte kartki, które eliminują ich z gry za tydzień. Wielka szkoda, gdyż gramy z Rudnikiem, który ma tyle samo punktów co my. To są te różnice i detale, które rzutują później na pozycję w tabeli.”

herb Górki Myślenice Informacje o kadrze Górki Myślenice

1. Krystian Kubiczek    
2. Rafał Bujas  ??ta kartka   
3. Mateusz Kubiński   
4. Ireneusz Ziaja   (1 asysta)   
5. Tomasz Kania    
6. Mateusz Obierzyński kapitan bramka bramka ??ta kartka  zmiana 89" Bartosz Górka   
7. Marek Zięba    
8. Mateusz Biela   zmiana 89" Andrzej Szlachetka    
9. Karol Turała   zmiana 78" Kamil Plewa   
10. Kamil Malina   zmiana 60" Jarosław Kuchnia    
11. Mateusz Pietrzyk bramka bramka ??ta kartka   

herb Górki Myślenice Zawodnicy rezerwowi Górki Myślenice

1. Artur Szlachetka    
2. Bartłomiej Bednarz   
3. Paweł Maślak    

herb Górki Myślenice Prezentacja graficzna składu drużyny Górki Myślenice


zmiana
Mateusz Obierzyński
Bartosz Górka
Marek Zięba
zmiana
Mateusz Biela
Andrzej Szlachetka
Krystian Kubiczek
Rafał Bujas
Tomasz Kania
Mateusz Pietrzyk
zmiana
Karol Turała
Kamil Plewa
zmiana
Kamil Malina
Jarosław Kuchnia
Ireneusz Ziaja
Mateusz Kubiński

Galeria zdjęć ze spotkania


Komentarzy [0]

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Zielonka Wrząsowice Górki Myślenice
Zielonka Wrząsowice 1:2 Górki Myślenice
2018-11-03, 14:00:00
Wrząsowice
galeria »   relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
Lubomir Wiśniowa 2:2 Beskid Tokarnia
LKS Trzebunia 2:3 Orzeł Nowa Wieś
Jordan Zakliczyn 3:2 Rokita Kornatka
Iskra Głogoczów 2:2 Skalnik Trzemeśnia
Iskra Brzączowice 3:8 Topór Tenczyn
Hejnał Krzyszkowice 1:3 Zielonka Wrząsowice
Górki Myślenice pauza
Clavia Świątniki Górne 3:2 LKS Rudnik

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 16

Statystyki drużyny

Logowanie

Kontakty